wtorek, 4 marca 2014

Dobro nie przemija

Witajcie. Piękne i słoneczne przedwiośnie skłoniło mnie do refleksji o przemijaniu. Ale bynajmniej nie w tonacji ponurej. Chciałabym się skupić nad dobrem, którego doświadczyłam od innych. Otóż wiele lat temu przygotowywałam się do moich pierwszych wyjazdów do Włoch, aby pilotować wycieczki i pielgrzymki wyjeżdżające wtedy bardzo licznie do Rzymu na spotkania (głównie audiencje środowe) z naszym Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Pracowałam też już wtedy w szkole, będąc jeszcze na studiach.

 

Zarówno praca w szkole, jak i w turystyce sprawiała mi wiele radości. Teraz chociaż w szkole chwilowo nie pracuję a wrażenia, które pozostawił tamten czas są całkiem inne niż obecne, to muszę przyznać, że po tylu latach jedna i druga praca stanowi dla mnie właśnie to, co lubię najbardziej. Tyle, że nie stanowi już atrakcji w rodzaju czekoladowego jajka z niespodzianką z czymś nieznanym w środku, co potem trzeba będzie złożyć w całość.

Ta nadal odczuwalna radość i przekonanie o atrakcyjności tego, co robię, nie pozwalająca na „odpuszczenie” czegokolwiek, w ciągu lat, które minęły zyskały głębię. A to również dzięki temu, że na swojej drodze spotkałam konkretnych, dobrych ludzi.
Cenię tych, którzy potrafili umiejętnie równoważyć i odpowiednio łączyć wszelkie przywileje wynikające choćby z posiadanej władzy z faktem, iż są… tylko ludźmi. Ta postawa wcale nie przeszkodziła im, aby stanowili autorytet dla tych, którzy ich otaczali. A wręcz przeciwnie!



Lubię ludzi autentycznych, bo to właśnie oni są pozytywnie otwarci na innych. Nie narzucają nikomu siłą tego, co sami uważają za dobre i słuszne. A ja mam tendencje wręcz do uciekania przed ich przeciwieństwami :) Ludzie autentyczni nie wymagali ode mnie bezkrytycznej aprobaty wszystkiego i tym samym nie przeszkadzali w rozwoju i zdobywaniu dobrych doświadczeń. Nie gasili kreatywności, co więcej sprawiali, że odczuwałam jeszcze większą radość z moich zmagań.

Ludzie autentyczni, których spotkałam i spotykam, są zajęci przeżywaniem swojego życia, nie cudzego. Taką postawą mobilizują, inspirują, skłaniają – najczęściej bez słów, tylko swoim przykładem do stawania się coraz lepszym. Potrafią spowodować, że ktoś idąc za ich przykładem sam dokonuje korekty w przeróżnych chropowatościach swojego charakteru i tym samym staje się zdolny do tego, aby być taką „autentyczną inspiracją” dla innych. Tak właśnie przekazują doświadczenie swojego życia. Z wartościami. W skupieniu nad tym co najlepsze w innych. Nie zniewalają, nie ograniczają.

Dobrze, że takie osoby są na co dzień wokół nas. Zatrzymywanie się przed tym, co najpiękniejsze w innych i przed pięknem świata, nie pozwala na myślenie o tym, że to, co najlepsze przeminęło.

Pozdrawiam w ten piękny marcowy dzień!


10 komentarzy:

  1. piękne Twoje myśli ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tym, co napisałaś :) I również życzę dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj droga koleżanko - twe przemyślenia są dla mnie bardzo cenne a o wyjazdach w tak mało odlegle kilometry musimy porozmawiać mam wrażenie czytając twoj post jakbym była tam tam gzie powinnam być - zapraszam cie do mnie mam nadzieję że się nie przerazisz wieloma różnościami pozdrawiam cię ciepło z paskudnie złej aury na niebie Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię gościć, a skoro mowa o rozmowie, to zapowiada się interesująco. Jeśli chcesz, oczywiście napisz a każdej chwili. Dziękuję za zaproszenie - tak się składa, że trafiłam do Ciebie już wczoraj, bardzo tam twórczo i ciekawie.

      Usuń
  4. Pięknie piszesz o sprawach ważnych. Dobrze, że zauważasz kreatywnych, jest ich wielu- dzięki nim sami utwierdzamy się w dobrym. Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę wielu radości związanych z " codziennym życiem"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak właśnie jest, kreatywni dodają skrzydeł.

      Usuń
  5. Z pozoru coraz trudniej o spotkanie, jak piszesz "autentycznych" ludzi. W rzeczywistości jest ich sporo, nie zawsze jednak szybko można to rozpoznać.... Życzę Ci byś na swojej drodze spotykała samych dobrych ludzi. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko, nadal jeszcze jest ich wielu. Dziękuję za miłe i tak pozytywne słowa.

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...