niedziela, 12 czerwca 2011

BIBLIJNE I TEOLOGICZNE ŹRÓDŁA W WIZJI SĄDU OSTATECZNEGO HANSA MEMLINGA


 
  Obraz jest złożony z wielu wątków, ale bardzo spójny. Stanowi średniowieczny traktat teologiczny. Celem było ukazanie jak najpełniejszej wizji Sądu Ostatecznego. 
W warstwie treściowej obrazu zawarte są jednak wszystkie elementy Credo: Chrystocentryzm, przez wiarę w Boga Stwórcę i Trójcę Świętą, Wcielenie Chrystusa i Jego zbawcze dzieło, powszechność Kościoła Apostolskiego, prawda o zmartwychwstaniu ciał, o Paruzji Chrystusa i Sądzie Ostatecznym, po którym nastąpi życie wieczne.

Średniowiecze nie zgubiło kontaktu z Biblią, docierała ona do ogółu powodując bardzo mocne oddziaływanie. Interpretacja była oczywiście ograniczona przez Magisterium Kościoła. W tym okresie teologia była zwieńczeniem „gmachu wiedzy” dążąc jednocześnie do skutecznego usunięcia wszelkich sprzeczności między nauka i wiarą. 


W średniowieczu nastąpiło pełne połączenie chrześcijańskiej nauki, kultury i sztuki, wątków intelektualnej kultury klasycznej z  literaturą mistyczną i prądami filozoficznymi epoki a także  świeżych wówczas nurtów teologicznych. Sztuka wieków średnich miała charakter wyraźnie dydaktyczny, posługiwała się szeroką symboliką a interpretacja zawsze miała prowadzić do pogłębienia wiary i poznania treści Słowa Bożego. 
                 
Aby powstał obraz zgodny z tymi założeniami zawierano umowę między artystą a fundatorem, natomiast za treść odpowiadali teologowie a ta w przypadku dzieła wielowątkowego musiała ze sobą korespondować. Wiadomo to z wielu przykładów, gdzie można zaobserwować niezwykłą harmonię treści.
Artysta otrzymywał gotowe instrukcje a jego zadanie często ograniczało się do dopasowania najbardziej odpowiednich środków plastycznych spójnych z wątkiem ideowym dzieła i tylko na tej płaszczyźnie mógł wnieść swoją inicjatywę. 
Fundamentem i punktem wyjścia w Sądzie Ostatecznym jest Stary i Nowy Testament a w szczególności Apokalipsa św. Jana. Możemy tu zaobserwować liniowe pojęcie czasu: początek – wypełnienie – koniec. Istotne było to, że to Bóg nadaje sens – koniec jest nowym początkiem, gdyż wprowadza do nowej rzeczywistości, która jednak już nie będzie miała końca. 


Memling w swym obrazie przedstawia nie tyle dramatyczny obraz końca świata, lecz stara się przekazać głęboko teologiczną opowieść o dniu ósmym, a więc o czasie, w którym zbiegnie się początek i koniec. 


Takie jest pojęcie czasu w którym ustawiono akcję Sądu Ostatecznego. Żadne inne dzieło przedstawiające ten temat nie zawiera tak wielkiej liczby dopełniających się elementów i wątków.


Bibliografia:
"Sąd Ostateczny" - Hans Memling - opracowanie Beaty Sztyber, biuletyn Muzeum Narodowego w Gdańsku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...