piątek, 4 października 2013

Butelki i świeca

Pomalutku zabieram się do kolejnej opowieści o następnym uroczym i dość rzadko opisywanym miejscu, które odwiedziłam podczas mojej letniej wycieczki. A muszę przyznać, że sporo przywiozłam i notatek i wspomnień, aż dziwię się, że tego jest tak dużo. Urocza Toskania dominuje na blogu i jakoś tak po trochu, choc kolorowo to też nieco archiwalnie wychodzi :) a chyłkiem umyka teraźniejszość –  dlatego chyba troszkę tematycznie poprzeplatam.
Otóż w tym tygodniu znów mi się zdarzyło trochę dekupażować.  Ozdobiłam trzy butelki  i świecę. Eksperymenty z ozdabianiem świec zaczęłam już jakiś czas temu a na razie efekty są takie, jakich się można spodziewać u początkującej w tym temacie dekupażystki, dokumentnie przekonanej, że właśnie za świece też koniecznie trzeba się zabrać.  Kolorowe i ozdobione wyglądają przecież całkiem inaczej, a kiedy się palą, to też tak jakoś bardziej elegancko i uroczyście. A więc czemu nie?




A w następnym wpisie zaproszę Was do „zwiedzenia”  lotem błyskawicy malutkiej i ciekawie położonej miejscowości Castiglione del Lago – nad Jeziorem Trazymeńskim, gdzie spędziłam tak naprawdę niecałą godzinkę. Wspomnę też troszkę o smakach Toskanii, bo właśnie tam degustowaliśmy toskańskie kiełbaski i kupowaliśmy przyprawy.


6 komentarzy:

  1. A potem szkoda takie piękne świece palić:)
    Widzę że tygodniowy pobyt w Toskanii dostarcza wspomnień na długie tygodnie;-) Podziwiam pamięć do szczegółów. Mi zostaje po takim czasie jedynie wrażenie no i to co zanotuję, sfotografuję w trakcie a że jestem leniwa to za wiele tego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że palenie ozdabianych świec podoba mi się coraz bardziej:)
      A Toskania - istotnie - rozciągnęła się nieco w czasie ;) - z przyczyn przeróżnych ;), ale dłużej będzie kolorowo i wakacyjnie. W czasie wyjazdu notatki pisałam gdzie i kiedy tylko się dało, aby zatrzymać w pamięci jak najwięcej, wszak to taki piękny zakątek świata ;)

      Usuń
  2. Nie dodałam że zanotowałam bardzo przyjemne dla oka zmiany w szacie graficznej bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement :) nad paskiem bocznym też myślałam, ale na razie projekty nieco ugrzęzły po drodze:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...